|
Super baza aktualnych dowcipów - strona 2 wstecz<< >>dalejCo masz, kiedy trzymasz w ręce dwie małe piłeczki? - Niepodzielną uwagę mężczyzny.
Dlaczego mężczyźni nie mają kryzysu wieku średniego? - Ponieważ nigdy nie dorastają.
Na egzamin w sesji letniej spóźniła się studentka. Wpada zdyszana i od progu błagalnym głosem woła: - Panie profesorze,przepraszam za spóźnienie, ale zapomniałam wyłączyć żelazko. - A czy przypadkiem nie zapomniała pani bielizny? - Nie, w lecie nie noszę, panie profesorze...
Mały Jasio pyta nauczycielkę: - Plosę pani, cy dzieci mogą mieć dzieci? Nauczycielka odpowiada mu: - Ależ Jasiu, co ty mówisz?! To zupełnie niemożliwe! Jaś odwraca głowę do Oli i mówi: - No i cego się bois, głupia...
Babcia, dziadek i papuga jadą samochodem na chrzest wnuczka. W pewnej chwili zaczyna mocno padać. Babcia mówi: - Ale leje! Papuga zapamiętała. Jadą dalej, babcia i dziadek widzą jak okradają bank. Tym razem mówi dziadek: - Jak kradną! Papuga zapamiętała. Jadą i jadą, są już blisko celu i jest bardzo ostry zakręt. Babcia mówi: - Kochanie, tylko uważaj na zakręcie! - Papuga zapamiętała. Dojechali na miejsce i idą do kościoła razem z papugą. Zaczyna się msza. Ksiądz polewa wodą noworodka, a papuga krzyczy: - Ale leje! Ksiądz się denerwuje, ale puszcza uwagę mimo uszu. Następnie kościelny zbiera na ofiarę. Papuga komentuje: - Ale kradną! Ksiądz ma dość, zły zaczyna gonić papugę. Biegnie, biegnie, a papuga krzyczy: - Kochanie, tylko uważaj na zakręcie!
Dziadek Masztalskiego obchodzi setną rocznicę urodzin. Przyjeżdża do niego dziennikarz i pyta: - Co pan robił, żeby dożyć tych stu lat? - Czekałem... - odpowiada dziadek z uśmiechem.
Co robi fakir, gdy pisze na komputerze? - Kładzie pinezki na klawiaturze ;-)
"W deblu jest jednak mniej ruchu przy stole niż w grze podwójnej"
Andrzej Person, TV Maxim');
"Zapomina się o współtwórcy pucharów europejskich, Ukraińczyku polskiego pochodzenia"
Andrzej Zydorowicz, TV Maxim');
Parka siedzi na ławce w parku. Wkońcu on wkłada wybrance głowę między nogi. - Kochanie - mówi ona - zdejmij okulary bo porwiesz mi rajstopy. On posłusznie zdejmuje okulary i kontynuuje. - Kochanie - po chwili mówi ona - załóż jednak te okulary bo liżesz ławkę!
Jak to się stało, że blondynka poszła myć głowę i umarła z głodu? Ponieważ na szamponie było napisane: "Zmoczyć włosy, rozetrzeć, spłukać wodą. Czynność powtórzyć."
Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić świnię. Chłop tłumaczy mu: - Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi. - Choćby się i na kolanach prosiła - macie ją zabić!
- Czemu tak krzyczałeś w nocy? - Miałem straszny sen. Śniło mi się, ze muszę się ożenić! - Z kim? - Ponownie z tobą!!!
Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółke żony. Kolacja udała się znakomicie śmiali się i rozmawiali we trójke do pózna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował ze ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło sie coraz milej. Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i koniec konców wylądowali w lóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi: - O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije! - Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka... Ale jak ty się jej wytłumaczysz? - Nie martw się pożycz mi tylko trochę talku. - ??? - O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze. Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona - Gdzie byłeś !!! - Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam. Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje: - Pokaż ręce! (ręce są całe w talku) - Nie kłam ŚWINIO! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!!!!!
Dlaczego w Rzymie jest tak dużo kościołów? - Żeby piesi mogli się pomodlić przed przejściem na drugą stronę ulicy.
Mówi dres do dresa: - Fajną brykę ostatnio ukradłem, ale prawo jazdy to już sobie kupię.
Druga w nocy.Wchodz pijany maz do domu i ledwo trzyma sie na nogach . zona do niego :ile razy ci mowilam ze mozesz wipic maksimum piwa i o w domu. maz: no widzisz kochanie znowu mi sie pomylilo:) kaska');
Dwoje maluchów zagląda przez dziórkę od klucza do sypialni rodziców. Chłopiec mówi do siostry: -Co za paskudstwo! A nam to w nosie nie pozwalają dłubać!!! Becia');
|